niedziela, 21 lipca 2013

[Motoryzacja]Kiedy nie będziemy musielizdrapywać lodu ze swoich szyb?

Zima nie jest przyjemną porą roku. Wiedzą o tym nie tylko piesi, którzy niejednokrotnie przedzierają się w śniegu po kolana czy brudzą buty w pośniegowej brei. Świetnie zdają sobie z tego sprawę wszyscy kierowcy, którzy parkują swoje auta pod gołym niebem. Wszystkich ich czeka codzienne drapanie i odśnieżanie zamarzniętych szyb. Technika rozwija się całkiem szybko i naukowcy prowadzą bardzo zaawansowane badania nad rozwiązaniem tego problemu. Co takiego wymyślili naukowcy? To proste. Chcą pokryć auto szyby samochodowe tlenkiem cynkowo - indowym. Bardzo cienka warstwa tej substancji nie wpłynie przy tym negatywnie na widoczność. Tak zabezpieczona szyba zdaniem ekspertów nie nie powinna zamarzać do temperatury minus 18 stopni Celsjusza i ma prawa w ogóle parować. Auto szyby samochodowe pokryte warstwą tlenku cynkowo - indowego puki co nie są doskonałe. Przede wszystkim zatrzymują fale radi owe i telefonii komórkowej. Naukowcy pracują jednak cały czas nad rozwiązaniem tego problemu. Na dzień dzisiejszy wiele osób ma kłopot z zamarzającymi szybami. Musimy pamiętać, aby delikatnie obchodzić się z szybami pokrytymi warstwą lodu. Niektórzy polewają zamarzniętą szybę gorącą wodą, lub silnie uderzają w szybę, chcąc w ten sposób skruszyć warstwę lodu. Musimy pamiętać, aby nie polewać zamarzniętych szyb gorącą wodą lub nie kruszyć siłą lodu. Może to doprowadzić do pęknięcia szkła, a w takiej sytuacji wymiana szyby przedniej staje się koniecznością. Możemy także wspomagać się preparatami chemicznymi, które ułatwiają roztopić lód. Róbmy jednak wszystko z głową i delikatnie. Wszak z pękniętą szybą nie można jeździć. A wymiana szyby przedniej zajmuje sporo czasu i trochę pieniędzy. Tags:motoryzacja, auto szyba, samochód, auto, warsztat samochodowy