piątek, 14 czerwca 2013

[Sport]Zawody w Czechach

Ostatnio mój chłopak uczestniczył wraz z drużyną w dosyć ważnym turnieju Ultimate przeprowadzanym w Czechach. W pierwszym momencie mieli zagwarantowany nocleg na polu namiotowym, ale prognoza pogody zmusiła ich do znalezienia czegoś innego. Niemal od razu pomyśleli o domkach, ale niestety wyszło, że to mała mieścina i nie ma takiej możliwości. To było dla nich istotne wyzwanie. Szczęśliwie ich lider dowiedział się o pewnej winnicy, która znajduje się nieopodal. Można było w niej wynająć przestronną salę i dużą ilością miękkich łóżek. Przynajmniej mogli zostawić maty i śpiwory w domu. Cena również była nadzwyczaj atrakcyjna. Nic więc dziwnego, iż wszyscy niemalże bezzwłocznie się zgodzili. Najzabawniejszy jednak był fakt, iż niemalże wszystkie łóżka otoczone były przez opróżnione beczki. Jak dobrze, że nie pełne. W innym przypadku zapewne by ich silnie kusiły chyba, że ktoś nie jest sympatykiem czerwonego wina. Dodatkowo jeszcze załapali się na kominek, który ogrzewał ich do snu. Farciarze mieli naprawdę bajeczne warunki. Szkoda jedynie, że mój mężczyzna i tak wrócił przeziębiony. Prawdopodobnie zabawa w deszczu nie wpływa dobrze na odporność. tags: sport, maty, zdrowie